Szczuplejsza figura, smuklejsza sylwetka, lepsze samopoczucie i lekkość w ciele po JEDNYM dniu – albo nic nie płacisz.

Gdy zaraz wspólnie odkryjemy potencjał programu szybkiej zmiany sylwetki, chcę abyś dobrze przemyślała własne korzyści z elastycznego, zwinnego i pełnego energii ciała. To efekt uboczny tego Programu i Twojej nowej sylwetki.

Pokażę Ci jak szybko rozwiązać swoje problemy z kiepskim samopoczuciem, brakiem energii i motywacji, szybkim męczeniem się, brakiem pewności siebie i wieloma innymi,  które dają Ci odczucie niezadowolenia z siebie i dyskomfortu.

Jest jeden prosty sekretny klucz, który rozwiązuje za jednym zamachem przynajmniej połowę tzw. kobiecych problemów.

Tym kluczem jest elastyczność Twojego ciała.

Jeśli należysz do kobiet, które chcą jak najszybciej:

  • Mieć ładniejszą, smuklejszą sylwetkę i proste plecy
  • Zyskać nowiutki, bardziej płaski brzuch
  • Zmniejszyć objętość pośladków i  wymodelować swoje nogi
  • Zlikwidować nadmierny podbródek

A dodatkowo:

  • Tryskać energią i witalnością
  • Śmiać się częściej i głośniej
  • Czerpać z życia pełnymi garściami

…to zrób sobie małą przysługę, przysuń bliżej krzesło, usiądź wygodnie i dokładnie przeczytaj do końca ten list.

Co byś zrobiła, gdybyś w 4 godziny mogła tak zmienić swoje ciało, że idąc czułabyś jak unosisz się w powietrzu?

Po 4 godzinach mojego indywidualnego programu ćwiczeń i coachingu będziesz czuła się lekka jak piórko, a ludzie będą Cię pytać co się stało, że tak promieniujesz.

 Kim  jestem?

neurorozwójGrażyna Wieczorek live coach, mentor rozwoju osobistego.

Z moich umiejętności skorzystało ponad 1500  osób przez 25 lat mojej praktyki

Poszukując jeszcze skuteczniejszych i szybszych sposobów poprawy jakości życia, opracowałam autorską metodę: Inżynierię Ciała i Umysłu, którą synergicznie łączę z coachingiem.

Moi klienci, wśród których są trenerzy i coachowie mówią, że jest to najszybszy i najskuteczniejszy znany im sposób w Polsce i poza nią, na poprawę sylwetki, postawy i osiągnięcie swoich celów.

 To najważniejsze moje szkolenia i nauczyciele:

  • Praktyk NeuroLingwistycznego Programowania – na licencji The Society of NLP ( Hertmann Muller-Walbrodt (aplikacja w terapii)
  • Kreatywne widzenie (dr Paul Dennison)
  • Kurs trenerski Gimnastyka Mózgu dr Carla Hannaford
  • Brain Organization Profile I,II (Swetlana Masgutowa)
  • Using Your Brain For Change (dr Richard Bandler)
  • Original Play (dr Fred Donaldson)

Co zyskasz korzystając z tego Programu Coachingowego? 

Kobiety, które zdecydowały się na coaching mówią, że to  najszybszy, najpewniejszy i najoszczędniejszy sposób na poprawę jakości życia.

Z opinii wystawionych przez nie wynika, że zaoszczędziły czas, poprawiły swoje zdrowie i wiele, wiele, więcej niż się spodziewały …

Co dokładnie uzyskały kobiety, które zainwestowały w indywidualne spotkania ze mną?

W pierwszy weekend grudnia 2013 r. pojechałam do Wrocławia na drugi stopień kursu. Wróciłam już całkiem odmieniona… w nowym ciele. Poddałam się trzygodzinnej sesjiterapeutycznej z Grażynką. W tak krótkim czasie ta cudowna osoba w dużej mierze wyprostowała moje plecy, wyrównała biodra, ustawiła miednicę, podkreśliła talię, przywróciła prawidłowe krążenie w rękach, „urosłam” 3 cm, a przede wszystkim uwolniła mój umysł. Sesja nie była łatwa,ale przecież wszystko co dobre i piękne rodzi się w bólach.

Przed sesją Po 3-godzinnej sesji
DSC_0406 DSC_0415-e1395087156281

Przemiana odbywała się na granicy mojej wytrzymałości. To było, jak nowe narodziny. Przez te trzy godziny Grażynka naprawiła 22-letnią wady mojego ciała i duszy. Jedno z pierwszych moich doznań tuż po sesji, zamknęłam w stwierdzeniu: „Od zawsze taka byłam. Moje ciało stało się więzieniem dla umysłu, w którym cały czas istniał obraz pięknej duchowo i fizycznie osoby, przekonanej o swojej wartości kobiecie.

Teraz ciało i psychika tworzą jedność, są spójne, harmonijnie do siebie przylegają”. Jechałam do domu przepełniona wszechogarniającą energią, przekonana o wielkich możliwościach człowieka, o obecności i realnym działaniu Boga poprzez ludzi. Czułam się taka szczęśliwa, że ze wszystkimi chciałam podzielić się tym doznaniem. W trakcie podróży powrotnej dzwoniłam kilka najbliższych mi osób i opowiedziałam im o swojej przemianie.

Pragnęłam przekazać im wraz z tą informacją to dobro, które sama dostałam od Grażynki. Mój mąż oniemiał, jak zobaczył moje plecy. Jest człowiekiem twardo stąpającym po ziemi i sprawdzalne fakty najlepiej do niego przemawiają, a mój wygląd był niezaprzeczalnym argumentem potwierdzającym działanie „Mechaniki inżynierii ciała i umysłu” opracowanej przez Grażynę Wieczorek.

Zadzwonił do niej z podziękowaniami oraz z wyrazami wielkiego szacunku za jej pracę.Od tamtej pory obserwuję mnóstwo zmian w moim życiu, przede wszystkim w podejściu do siebie samej i w relacjach interpersonalnych. Zaczęłam bardziej się sobie podobać; nie tylko fizycznie. Moje plecy przestały być dla mnie problemem, już nie ukrywam ich przed oczami ludzi. W związku z tym jestem bardziej swobodna w kontaktach, bardziej pewna siebie.

Zaczęłam odważniej mówić o swoich uczuciach, problemach, potrzebach i oczekiwaniach, o tym, co myślę.Zaczęłam pojmować to, że różne niedomagania (nad którymi pracuję) nie mają wpływu na mojej osoby, że sama w sobie stanowię niepowtarzalną wartość, tak, jak każdy inny człowiek. Dlatego warto walczyć o swoje szczęście, o samorealizację.

Na problemy patrzę z innej perspektywy, mam większy dystans do złych osądów ludzi. Mój mąż okazuje mi więcej miłości i szacunku, bo jestem świadoma, że na to zasługuję. Między nami odżyła namiętność, czułość, na nowo się w sobie rozkochaliśmy. Teraz wierzę we wszystkie jego komplementy, które słyszę coraz częściej. Czuję się atrakcyjną kobietą. Daję szczęście i również je dostaję.  Otworzyłam się na rozwój. Jestem bardziej pewna tego, czego chcę.

Codziennie staram się utrzymać dobrą energię. Oczywiście są chwile, kiedy czuję się smutna, apatyczna – to normalne, taki jest los człowieka. Nie odrzucam tych doznań, są częściąmnie, ale też nie patrzę na całą siebie i swe życie przez ich pryzmat. Mówię otwarcie o tym, żejestem w gorszej kondycji. Mam do tego prawo. Nie boję się, że  dlatego stracę na wartości woczach innych.

 

Wierzę, że każdy z nas w głębi serca jest taki sam: oczekuje szczerej, prawdziwej relacji międzyludzkiej. Grażyna Wieczorek jest tą osobą, która mi pokazała, że jest to możliwe i realne. Jesteśmy po to na świecie, żeby się nawzajem umacniać, odkrywać i poszerzać swoje dobro,
piękno. Przez całe życie rozwijamy się, dążymy do doskonałości… dzięki drugiemu człowiekowi.
Powodzenia życzę sobie i Tobie:)                                                                                                                                           Aneta Jęczmieńska  – pedagog -terapeuta.

 

 

Przed sesją Po 4-godzinnej sesji
Pisząc tę relację na początku chciałam podziękować za pomoc w odzyskaniu siebie. Przedstawię  teraz jaką osobą byłam. Moja postawa była nieprawidłowa garbiłam się, miałam podniesione ramiona, które skracały mi szyje z widocznym dobrze zarysowanym tzw: drugim podbródkiem. Miałam też duże problemy ze zdrowiem, co sprawiało, że nie wiele mi się chciało robić w życiu.

Nie potrafiłam sie skupić na jednej rzeczy. Kiedy cos robiłam  szybko o tym zapomniałam i nie dokańczałam zaczętych czynności. Nie lubiłam swojego ciała, czułam się nie atrakcyjna cały czas miałam wrażenie, że ludzie sie na mnie patrzą i obgadują jaka to ja nie jestem nawet jeśli mnie nie znają. Czułam sie bezwartościową osobą i nikomu nie potrzebną. Cały czas miałam poczucie winy za rzeczy których nie zrobiłam i przejmowałam się dosłownie wszystkim.

Gdy spotkałam Panią Grażynkę na swej drodze i zdecydowałam się na  coaching połączony z inżynierią ciała i umysłu.

Po tej sesji stałam się sobą odzyskałam swoją tożsamość. Uwierzyłam w siebie i wiem, że mogę wiele dokonać w swoim życiu. Nauczyłam się skuteczni stawiać sobie cele, które  zechcę  zrealizować.

Czuję się teraz silną i wartościową osobą, pełną energii do życia i dawania innym pozytywnej energii, którą teraz we mnie płynie i to wszystko dzięki pani Grażynce. Pamiętam co mi mówiła pani Grażynka „Nie dzięki mnie to osiągnęłaś, ale dzięki sobie. Gdybyś się  nie chciała zmienić, to dalej byłabyś w tym samym miejscu. Zmiany w Tobie dokonały się dzięki Twojemu pragnieniu i sile płynącej w Tobie”.

Świadomość, że tyle osiągnęłam w tak krótkim czasie dodaje mi skrzydeł Zmiany jakie osiągnęłam po ćwiczeniach inżynierii ciała i umysłu. Chodzę cały czas wyprostowana nie garbie się tak jak wcześniej. Polubiłam swoje ciało. Mam też świadomość,  że zawsze mogę  zadzwonić do p Grażynki i czerpać dalsze inspiracje Czuje się pewniejsza siebie i wiem że  dobrze  ukształtuje swoje żyć. Wiem też , że życie jest procesem dojścia do swojego szczęścia

Ponadto informuję, ze  schudłam 5 kilo tak jak założyłam w celu postawionym na sesji coachingu w niecały miesiąc i dostałam zatrudnienie w Londynie . Za wszystko bardzo dziękuje:-) Wdzięczna.Jowita Dietrich

Przed sesją Po 4-godzinnej sesji
Po uświadomieniu sobie problemów, które dręczyły mnie, wpływały i organizowały moje życie, przyszedł czas na pracę z ciałem. Zaznaczam, że od dzieciństwa miałam problemy z kolanami.

Kilka miesięcy temu przeszłam kontuzję, po której odczuwałam okropny ból przy każdym stawianym kroku, lekarze nie wiedzieli dlaczego tak jest, w odległej perspektywie rysowała się przede mną wizja operacji. Już w trakcie warsztatów z kinezjologii edukacyjnej Grażyna pokazała mi ćwiczenie na rozluźnienie ścięgien, byłam bardzo sceptyczna, ale stała się rzecz niesłychana, po ćwiczeniach mogłam ruszać nogą, ruszać bez odczuwania bólu.

Po serii ćwiczeń z inżynierii ciała, poczułam ulgę. Efektem pracy są: zmniejszona objętość ciała, zwłaszcza w ramionach i udach, proste plecy i zniwelowanie zgrubienia na karku, a także zmniejszenie podbródka. 

Brzmieć to może niezbyt wiarygodnie, sama się zastanawiam, jak to jest możliwe takie błyskawiczne modelowanie sylwetki i ciała. Najbardziej cieszę się z prostych pleców, do tej pory miałam problem z utrzymaniem takiej postawy,  ponieważ męczyłam się i było to dla mnie nienaturalne, odczuwałam ból.

Teraz nie mam z tym problemów. Impuls, który dostałam sprawił, że moje ciało zaczęło grać w jednej drużynie z moim umysłem. Mają się teraz świetnie i dążą do wspólnego odczuwania przyjemności, każdy posiłek stał się przyjemnością dla ciała, a każdy wysiłek fizyczny rozkoszą dla umysłu. Grażynko z całego serca dziękuję  Ci za tą cudowną zmianę-nowe życieMonika Maziec, lektor języka niemieckiego

Aby mieć poczucie własnej wartości, należy poznać siebie. Dziękuję za inspiracje, za to że mogłam zmienić spojrzenie na siebie.  Zarazić się optymizmem i radością. Dziękuję za danie prostych sposobów radzenia sobie ze stresem, poprawę mojej sylwetki i postawy. Gdyby nie spotkanie z Grażynką nie wiedziałabym, że mogę szybciej czytać bez kursu szybkiego czytania, poprawić wzrok i jakość swojego życia.  Polecam wszystkim.Teresa Przemal, nauczyciel
Gdy poznałam Grażynkę,  przeżywałam od ponad miesiąca całkowity przewrót mojego dotychczasowego życia (aby mogło powstać coś nowego, stare musi odejść). A do tego coraz bardziej bolały mnie stopy. Godzina spędzona w mieście na pieszo nigdy nie była miłym wspomnieniem. Rwący ból odczuwałam od uda do stopy w obu nogach. Czasem ból taki utrzymywał się przez parę dni. Rano, żeby móc wstać, musiałam przesuwać się na brzeg łóżka, spuścić nogi na podłogę i dopiero wtedy także krzywiąc się z bólu, próbować wstać.
Będąc kiedyś u lekarza z problemem bolących nóg, usłyszałam, że „taka to już moja uroda”, i że oczywiście nic  z tym nie można zrobić. Opuszczone prawe ramię spowodowane sporym skrzywieniem kręgosłupa (litera S) negatywnie oddziaływało na pracę żołądka i śledziony i innych pomniejszych organów znajdujących się po tej stronie ciała.Odczuwałam zawsze bóle po zjedzeniu czegokolwiek nie znając przyczyny tego stanu. Dowiedziałam się m.in. od Grażynki, że skoro opuszczone ramię spowodowane skrzywieniem kręgosłupa  jest po prawej stronie, to organy wewnętrzne prawej strony podlegają obniżeniu i całość  źle wpływa na pracę mojego organizmu. Ale nie powiedział mi tego żaden lekarz. Nie wspominam tu nawet o braku możliwości noszenia bielizny czy bluzek na ramiączkach, ponieważ opuszczone prawe ramie na to nie pozwalało. I to tyle, jeśli chodzi o kobiecość  za pomocą strojuDrogie Panie! odbyłam dwie sesje się z Grażynką 2 razy (słownie – dwa). Nasze  spotkanie pierwsze trwało 2 godziny, a drugie 4 godziny.Za pierwszym razem Grażynę, wzięła się za moje nogi i haluksy, które uległy zmniejszeniu, a stopa zyskała bardziej prostszy wygląd. Także moja postawa uległa wyprostowaniu. Tak między nami : znacie kogoś, kto w ciągu 2 (dwóch) spotkań WYPROSTOWUJE  Wam plecy, nogi, stopy, słowem sprawia, że wracacie do zdrowia już na zawsze?Bowiem wszystko co genialne – jest proste! Wyobraźcie sobie, że moje haluksy zmniejszyły się o dobre 70%, stopa się dalej wyprostowała a teraz jeszcze ta niezwykła oszałamiająca  informacja – MOJE PODBICIE  ZMNIEJSZYŁO SIĘ O PONAD POŁOWĘ!!! Grażynka poprosiła, żebym wstała, i jak się podniosłam, to wykrzyknęłam w absolutnym zdumieniu – „Boże – JA  STOJĘ”!!!! Płacząc i śmiejąc się jednocześnie nie mogłam uwierzyć w to, że musiałam przez 46 lat tak się koszmarnie męczyć, by móc wreszcie poczuć Matkę Ziemię pod stopami, po której chodzę tyle lat.Grażynka wzmacnia i udoskonala t cudownie nasz jedyny w swoim rodzaju dar kobiecości.Dagmara Kraj Kwiecińska, lektor języka niemieckiego
Po kursie  Kinezjologii w którym uczestniczyłam odczuwałam niedosyt  więc umówiłam się na coaching. Na początku  chwilę rozmawiałyśmy o moim poczuciu bezpieczeństwa na tym świecie, o zdrowiu, o spokoju wewnętrznym, energii, sprawności, komunikacji.Następnie ustaliłam swoje cele, a potem był proces przebaczania transformacji poczucia winy i krzywdy na zrozumienie. Kolejnym krokiem było pokazania mi  mechanizmów pracy ciała i umysłu bym  szybko zrealizowała swoje cele.Po  tym procesie  zajęłyśmy się moim zdrowiem, figurą. Grażynka błyskawicznie wymodelowała moją sylwetkę, ukształtowała szybko piękną talię i pokazała co mam robić w domu aby taka została. Sprawiła ćwiczeniami, że moja pupa z rozlazłej na boki pięknie ułożyła się na swoim miejscu i stała jędrna. Oglądnęła twarz, zrobiła mi  szybką korektę opadających powiek abym mogła malować oczy.Bolała mnie noga do stania w pracy. Byłam już umówiona na wizytę u lekarza. Powiedziałam o tym Grażynie, oglądnęła, poćwiczyła ze mną i noga przestała  mnie boleć mimo długiego stania w pracy. Zobaczyła haluxy na nodze i pomogła.Dodała siły i energii, wiary. I to wszystko stało się na jednym spotkaniu, podczas 4-godzinnej sesji nie do uwierzenia! uzyskałam błyskawiczną poprawę sylwetki i postawy. Teraz  kocham i czuję się, że jestem kochana, jestem szczęśliwą żoną i matką, wiem, że codziennie będzie lepiej, mam więcej energii, zdrowia, spokoju jestem bezpieczniejsza.Czasami mam gorsze dni, ale pamiętam co mówiła Grażynka – codziennie masz nową szansę na zmianę swojego nastawienia aby czynić siebie i swój świat coraz  szczęśliwszym więc jestem dla siebie wyrozumiała i staję się coraz szczęśliwsza bez względu na okoliczności. Kocham siebie i swoje ciało jestem dla siebie dobra i Grażynko z całego serca dziękuję!Agnieszka Mikołajczyk, asystent stomatologiczny

Jak dokładnie przebiega ten program coachingowy?

  1. Niezobowiązująca, darmowa rozmowa telefoniczna lub na skype, podczas której się poznajemy i ustalamy kierunek rozwoju. Podczas tej rozmowy sama zdecydujesz jak odpowiada Ci styl i jakość mojej pracy. (Wartość: 70 zł)
  2. Twoja decyzja o udziale w programie. (Wartość: bezcenna :) )
  3. Wypełniasz ankietę w zakresie ciała oraz rozwoju umysłowego, psychicznego i emocjonalnego na bazie której później sformułujemy precyzyjne cele. (Wartość samoświadomości celów: bezcenna)
  4. Umawiamy się na pierwszą sesję (4-godzinny) poprawy sylwetki oraz jakości życia. Wspólnie określamy dzień i godzinę. Na spotkaniu omawiamy ankietę i wykonujemy sesję ćwiczeń autorską metodą Inżynierii Ciała i Umysłu. (Wartość: 650 zł)
  5. Między sesjami otrzymujesz opiekę i wsparcie poprzez rozmowę na skype lub telefoniczną. Maksymalnie do 1,5 godziny tygodniowo. (Wartość: 210 zł)
  6. Umawiamy się na drugą sesję (2 godziny). Utrwalamy zmiany z pierwszej sesji i tworzymy kolejne, abyś sięgał 100% swojego potencjału. (Wartość: 300 zł)
  7. Po dwóch sesjach otrzymasz jeszcze 10 sesji zdalnych (skype) dla rozwiania ostatnich wątpliwości i rozwiązania ostatnich problemów. (Wartość: 700 zł)

Sumaryczna wartość rynkowa tego programu to 1930 zł. Natomiast na ten moment nie jestem w stanie ograniczać dostępu do moich metod poprawy sylwetki i jakości życia tylko do osób najbardziej zamożnych. Dlatego moim pierwszym darem dla Ciebie będzie znacznie bardziej dostępna cena. Teraz cały program coachingowy to inwestycja 1430 zł.

UWAGA!  Promocja!

Skorzystaj z całego mojego doświadczenia za 60% ceny, czyli za jedyne 858 zł.

 Ta promocja jest aktualna wyłącznie dla pierwszych 10 8 kobiet, które zarezerwują indywidualną sesję.

Gwarancja satysfakcji na coaching Grażyny Wieczorek

Oficjalnie przekazuję Ci gwarancję skuteczności. Jestem pewna, że jeśli wspólnie zdecydujemy, że ta oferta jest idealna dla Ciebie to będzie to jedna z najlepszych decyzji w Twoim życiu. Jeśli jednak z jakiegoś powodu byłabyś niezadowolona z efektów naszej pracy to otrzymasz kolejną sesję… aż do skutku.